Puchar Świata w kickboxingu WAKO zdobyty przez Płocczanina

W dniach 13 – 18 października zgodnie z kalendarzem World Asociation Kickboxing Organization WAKO, największej światowej federacji kickboxingu, w Taszkiencie (Uzbekistan) rozegrany został Pucharu Świata w Kickboxingu (Uzbekistan Kickboxing World Cup). Jest to jeden z najwyższej rangi turniejów w kickboxingu jakie są rozgrywane na świecie.
Turniej był przeznaczony dla wszystkich grup wiekowych. Współzawodnictwo odbywało się jednocześnie na ośmiu matach oraz pięciu ringach. Rywalizowano w wszystkich formułach walki, czterech planszowych: pointfighting, light-contact, kick-light, musical-form oraz w trzech ringowych: full-contact, low-kick i K-1.
Do turnieju zgłosiło się łącznie 2530 uczestników reprezentujących 45 państw z całego świata. Wśród nich nie zabrakło licznej bo 36-osobowej reprezentacji Polski, a w niej dwójki reprezentantów Płocka z klubu LKS „Puncher” Płock. Byli nim Piotr Maślanka zawodnik i trener oraz Rafał Dobies zawodnik. Piotr startujący w PŚ po raz drugi w życiu, po siedmioletniej przerwie, poprzednio w 2018 w Budapeszcie (Węgry) po intensywnych przygotowaniach zgłosił się i wystartował w swojej koronnej formule pointfighting oraz aż w dwóch kategoriach wagowych swojej -94kg i wyższej +94kg. Mający już na koncie złote i srebrne medale Pucharu Europy oraz brązowe medale Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata, a także srebrny i brązowy medal Pucharu Świata jako efektowne uzupełnienie międzynarodowych zdobyczy medalowych postawił sobie kolejny jeszcze wyższy cel światowej rangi zdobycie brakującego mu złotego medalu PŚ. Tym razem również nie zawiódł i wrócił z dwoma zdobytymi medalami, brakującym złotym oraz kolejnym srebrnym a także będącym głównym trofeum turniejowym efektownym pucharem i tytułem zdobywcy Pucharu Świata.
Wychowanek trenera Piotra startujący w pełno kontaktowej, ringowej formule full-contact i wagowej -75kg po efektywnych walkach zdobył tym razem cenny brązowy medal. Dla Rafała był to już czwarty start w PŚ i drugi zdobyty w nich medal.
op. K. Kozłowski, źródło: LKS „Puncher” Płock
« Stary piec to kłopot. Wymień go z nami
Głośne próby syren alarmowych Orlenu »
