Rezerwacja wizyty Połącz z Tłumaczem

Rok Kazimierza Mayznera rozpoczęty

Książnica Płocka w Mediatece eMka zorganizowała Sympozjum Mayznerowskie, które oficjalnie otworzyło Rok Kazimierza Mayznera ustanowiony przez Radę Miasta.

Wydarzenie stało się nie tylko okazją do przypomnienia sylwetki jednego z najważniejszych płocczan okresu międzywojennego, ale również do refleksji nad życiem społecznym, kulturalnym i codziennością miasta w tamtym czasie. Sympozjum przybliżyło postać człowieka, który odegrał ważną rolę w życiu społecznym i kulturalnym Płocka. Jak wspominała Anna Ożdżeńska, wnuczka jego siostry Adeli, oprócz działalności społecznej wykazywał się także dużym poczuciem humoru, a nawet czasami złośliwością.

Dzięki wystąpieniom Michała Sokolnickiego, dr. Grzegorza Gołębiewskiego, dr Magdaleny Bilskiej-Ciećwierz, dr. Marcina Piotrowskiego oraz Anny Ożdżeńskiej mogliśmy spojrzeć na jego dorobek z różnych perspektyw. – Takie wydarzenia przypominają, jak wiele zawdzięczamy ludziom budującym tożsamość naszego miasta – powiedział podczas sympozjum prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.

Kazimierz Mayzner, mimo ogromnej roli, jaką odegrał w życiu społecznym i kulturalnym miasta, pozostaje dziś postacią nieco zapomnianą. Jak podkreślają badacze, w okresie II Rzeczypospolitej był jedną z najważniejszych – a być może najwybitniejszą – osobowością Płocka.
Jego działalność obejmowała wiele dziedzin. Był adwokatem, społecznikiem, radnym miejskim, a także inicjatorem licznych przedsięwzięć kulturalnych, w tym aktywności skupionych wokół Klubu Artystycznego w Płocku (KAP). Reprezentował etos inteligenta: umiłowanie prawdy, pracowitość, wolnomyślicielstwo i bezinteresowność, które przekładały się na konkretne działania na rzecz lokalnej społeczności.

Już w 1986 roku Kazimierz Askanas zwracał uwagę, że postać Mayznera – mimo swojej wybitności – stopniowo odchodzi w zapomnienie. – Dzisiejsze inicjatywy, takie jak Sympozjum Mayznerowskie, mają na celu przywrócenie należnego miejsca tej niezwykłej postaci w historii miasta.
Sympozjum było nie tylko spotkaniem naukowym, ale także ważnym krokiem w budowaniu pamięci o człowieku, który swoją działalnością współtworzył tożsamość międzywojennego Płocka.

Opr. LKG

Poprzednia aktualność
«