Rezerwacja wizyty Połącz z Tłumaczem

Wybieramy Płocczanina Roku 2025

Ruszyło głosowanie w plebiscycie Płocczanin Roku 2025
Jest pięć nominacji dla sześciorga wspaniałych, którzy rozsławiają Płock, działają na rzecz miasta i jego mieszkańców, kultury, aktywizacji różnych grup społecznych. Sprawiają, by w Płocku żyło się lepiej, by dobrze się o nas mówiło, nie pozwalają, byśmy zapomnieli o przeszłości.
W Plebiscycie Płocczanin Roku 2025 nominacje otrzymali:
• Duet Kevski, czyli Gabriel Czerniejewski i Wiktor Mieczykowski
• Leszek Kopczyński
• Rafał Kowalski
• Romana Kuffel
• Andrzej Markowski

Głosowanie (bezpłatne) trwa do 15 czerwca. Statuetkę Bolka i tytuł Płocczanina Roku 2025 wręczymy 21 czerwca w amfiteatrze podczas Dni Historii Płocka.
Link do głosowania:
https://plocczaninroku.plebiscyt.org
Organizatorami plebiscytu są Książnica Płocka i „Gazeta Płocka”. Natomiast partnerem i dobrym duchem plebiscytu jest Urząd Miasta Płocka.
Kapituła plebiscytu zebrała się 12 maja. Podobnie jak w poprzednich latach stanowią ją organizatorzy, czyli reprezentanci Książnicy Płockiej (dyrektor Joanna Banasiak), „Gazety Płockiej” (Arkadiusz Adamkowski) i partnera (wiceprezydent Płocka Łukasz Jankowski i Marzena Kapuścińska, Dyrektor Wydziału Kultury i Wspierania Inicjatyw Społecznych UMP ). A także Płocczanie Roku z ostatnich lat: Marcin Siwek (Płocczanin Roku 2019), Piotr Gryszpanowicz (Płocczanin Roku 2020), Leonard Sobieraj (Płocczanin Roku 2021) i Maciej Słodki (Płocczanin Roku 2022). Michał Wyrębkowski, Płocczanin Roku 2024, z przyczyn osobistych zrezygnował w tym roku z udziału.

Rolą kapituły jest wskazanie osób, które zasługują na tytuł a przyznawany jest on za takie działania, które sprawiają, że nasze miasto zmienia się na lepsze, jest lepiej postrzegane na zewnątrz. Mogą to być społecznicy, ale także osoby, które sprawują funkcje publiczne, są szefami instytucji, ale swoją rolę traktują szerzej niż tylko jako zadania zarządcze; mają ponadprzeciętną wrażliwość i wizje, które udanie wprowadzają w życie.

Tak było i w tym roku – każdy z członków kapituły przedstawiał swoich kandydatów na nominowanych do tytułu i uzasadniał swój wybór. Możemy zdradzić, że kandydatów było znacznie więcej niż w finale, o wiele więcej niż w ubiegłym roku. Niektóre nazwiska powtarzały się w poszczególnych zgłoszeniach, inne nie, a jednak zaskakiwały swoją oczywistością. Zgłaszający, prezentując swoich kandydatów, najczęściej charakteryzowali ich jako osoby skromne, oddane swojej pracy, działaniu na rzecz lokalnej społeczności, historii, kultury, tradycji niezabiegające o rozgłos, zaszczyty, a jednak z ogromną pasją robiące swoje.

Potem odbyło się tajne głosowanie, które wyłoniło najlepsze, najzacniejsze osoby.

Kto zostanie Płocczaninem Roku 2025? Okaże się 21 czerwca o 16.00 podczas Dni Historii Płocka w amfiteatrze.

Jeszcze słowo na temat głosowania.

1. Głosowanie jest bezpłatne, odbywa się online, jednak niezbędne do udziału w nim jest posiadanie telefonu komórkowego, na który głosujący otrzyma SMS z kodem weryfikacyjnym.
2. Proces głosowania odbywa się za pośrednictwem strony https://plocczaninroku.plebiscyt.org.
3. Każdy głosujący może zagłosować tylko jeden raz.
4. Każdy głosujący może wybrać tylko jednego kandydata (lub nominowaną grupę osób).
6. Po wybraniu kandydata system poprosi o wprowadzenie: imienia, nazwiska i numeru telefonu komórkowego osoby oddającej swój głos. Dane są rejestrowane w bazie i niezbędne do wygenerowania oraz wysłania SMS-em kilkucyfrowego kodu weryfikacyjnego.
7. Użytkownik wprowadza otrzymany kod w formularzu na stronie.
8. Po weryfikacji system rejestruje głos jako ważny.
9. Jeden numer telefonu może posłużyć do głosowania dla jednej osoby.
10. Aby rozpocząć głosowanie, użytkownik klika przycisk „Rozpocznij głosowanie”.


„To, co dla jednych byłoby szczytem artystycznych marzeń i wierzchołkiem kariery, dla nich stało się punktem startu” – zachwyca się Muno.pl. Serwis uściśla, że w 2025 roku młody duet z Płocka zagrał i zaśpiewał w londyńskiej Royal Albert Hall, jednej z najbardziej kultowych sal koncertowych świata. Tej samej, w której prezentowali się m.in. The Beatles, Elton John, Led Zeppelin czy Adele.
Gabriel gra na fortepianie, Wiktor na skrzypcach. Absolwenci płockiej szkoły muzycznej, pierwszy związał się z Royal College of Music w Londynie, drugi kontynuował naukę na Akademii Muzycznej w Poznaniu i Conservatorium Maastricht.
– Od zawsze lubiliśmy trochę „zdradzać” klasykę – opowiadają dziennikarzom.
„Mimo zdobycia ponad 50 nagród na międzynarodowych konkursach oraz występów w najbardziej prestiżowych salach koncertowych Europy, duet zdecydował się porzucić ścieżkę muzyki klasycznej, by stworzyć własne miejsce w historii muzyki elektronicznej” – zdaje się potwierdzać TVN.
Chyba jednak nie do końca. Tak naprawdę młodzi Płocczanie nigdy klasyki nie porzucili…
Najpierw, kiedy zamarzyli sobie, aby tworzyć coś własnego, zaczęli od nagrywania coverów znanych piosenek na fortepian i skrzypce. Dziś starają się łączyć klasykę z elektroniką (tworząc tzw. melodic house). Reinterpretują największe utwory kompilując subtelną, nowoczesną warstwę elektroniczną z wyszukaną akustyczną elegancją fortepianu i skrzypiec. Daje to niesamowite, unikatowe brzmienie entuzjastycznie przyjmowane w europejskich salach koncertowych.
Tak było też w Royal Albert Hall, gdzie Płocczanie pojechali na zaproszenie duetu Adriatique, wybitnych artystów sceny muzyki elektronicznej i wystąpili u ich boku.
W 2025 roku Mieczykowski i Czerniejewski po raz pierwszy zrealizowali projekt Bass Guys – Live Set Open Recording Session w ramach stypendium artystycznego prezydenta Płocka dla młodzieży. Miał na celu przybliżenie mieszkańcom miasta procesu tworzenia i rejestrowania muzyki elektronicznej na żywo. W tym roku duet będzie realizować dla Płocczan projekt Kevski Visual Experience – audiowizualny, łącząc muzykę elektroniczną z filmowym obrazem i narracją wizualną. Ważnym przesłaniem inicjatywy jest motywowanie młodych ludzi do realizacji własnych marzeń oraz udowodnienie, że także z Płocka można budować międzynarodową karierę artystyczną.

 


Reprezentuje płocki oddział Teen Challenge Chrześcijańska Misja Społeczna. Od ośmiu lat jest liderem i inicjatorem wielu akcji wsparcia dla osób potrzebujących: uzależnionych, bezdomnych, dotkniętych wykluczeniem społecznym, dzieci i młodzieży z rodzin dysfunkcyjnych.
W rozmowie w Radio Płock FM w 2025 r. Leszek Kopczyński mówił:
– Kiedy przechodzimy ulicami Płocka, widzimy ludzi, którzy wyglądają tak, jak nie powinni wyglądać: śmierdzących, leżących, zasikanych. Oceniamy ich przez nasz pryzmat: „menel”. Tymczasem każda osoba uzależniona to ogromna tragedia, dramatyczna historia życia. My widzimy tylko wierzchołek góry lodowej. Dopiero, gdy zaczynamy rozmawiać, dostrzegamy, że to nieszczęśliwe osoby, które w różny sposób straciły rodzinę, dom, godność, nadzieję. Potrzebują akceptacji i miłości, bo to ludzie odrzuceni, wyganiani z klatki na klatkę, tacy, którzy od dawna nie usłyszeli dobrego słowa.
Z myślą o takich ludziach Teen Challenge prowadzi w Płocku przy ul. Kościuszki od 2019 r. całodobowy Dom Wsparcia dla bezdomnych i uzależnionych mężczyzn i zimową ogrzewalnię (od 2020 r.). Organizuje spotkania w grupach wsparcia dla uzależnionych i ich rodzin, otwarte spotkania trzeźwościowe pod hasłem „Czas na zmiany”. Organizacja kierowana przez Leszka Kopczyńskiego zapewnia podopiecznym wyżywienie, środki czystości, miejsce do prania i prasowania. Pomaga w załatwianiu spraw formalnych, redagowaniu urzędowych pism, dostępie do lekarza. Ma też na koncie realizację programu Coffee House, polegającego na wspieraniu osób uzależnionych i bezdomnych w ich naturalnym środowisku.
– Największą nagrodą jest dla nas, gdy podopieczni idą na terapię, usamodzielniają się, wracają do rodzin. I kiedy dziecko, które jeszcze niedawno nie chciało mieć nic do czynienia z ojcem, dziś mówi: „Kocham cię, tato”.
Problem jednak w tym, że …
– … nie zawsze pomoc jest przyjmowana. To znaczy uzależnieni zgadzają się na nią, ale na własnych warunkach. A to tak nie działa – dodawał w Radiu Płock FM Leszek Kopczyński. – My mówimy: nie damy ci na ulicy bułki, nie damy ci pieniędzy na bułkę, ale mamy dla ciebie inne skuteczne narzędzia: punkt wsparcia, ogrzewalnię, pomożemy ci się dostać na detoks, damy cały wachlarz pomocy. Bułkę, kanapkę damy tylko jako rodzaj zaczepki, żebyśmy mogli porozmawiać, pokazać, że warto nam zaufać.
Jest jeszcze Tumska 5. Tam Teen Challenge prowadzi zajęcia plastyczne, fotograficzne oraz filmowe dla dzieci z obszaru rewitalizacji. Ich celem jest zaszczepianie różnych pasji już w dzieciństwie, co może uchronić w przyszłości przed podejmowaniem złych decyzji, które mogą poprowadzić w stronę uzależnienia.


Kierownik Muzeum Żydów Mazowieckich w Płocku, autor książek o naszym mieście i jego dawnych mieszkańcach.
Mariusz Szczygieł, wybitny reporter, napisał o Rafale: „Lubię kiedy ludzie odnajdują swoją powinność. Claude Monet przez trzydzieści lat malował nenufary w tym samym ogrodzie. Roman Opałka prawie 40 lat wpisywał kolejne liczby na swoich obrazach. Janina Turek 57 lat zapisywała każdą prozaiczną czynność, jaką wykonała w życiu… A Rafał Kowalski z Płocka od 20 lat jeździ po świecie i odtwarza losy Żydów z tym miastem związanych”.
W 2025 roku wydał książkę „Między oknami. Opowieści polsko-żydowskie” (Wydawnictwo Muzeum Mazowieckiego w Płocku). Opowieści mniej lub bardziej związane z Płockiem, obejmujące właściwie cały świat, np. o artystycznej rodzinie Themersonów (kto wie, czy Stefan nie jest najsłynniejszym na planecie mieszkańcem Płocka…). Jest reportaż o Chawie Złoczewer/ Eve Adams, która broniła wartości, w które wierzyła nawet wbrew większości. Jest tragiczna opowieść o przywódcy chasydzkim Chaimie Szapiro, który doświadczył antysemityzmu w jego najgorszej postaci, o bohaterskim fryzjerze z Treblinki, poszukiwaczach śladów po mezuzach z Warszawy.
Co ciekawe, w tej książce znaczenie mają nie tylko ludzie, ale też miejsca, jak choćby opuszczone płockie kamienice.
„Rafał Kowalski z Płocka co jakiś czas znika za drzwiami pokoju, do którego nie każdy może wejść. Panuje tam ciemność, chyba nawet nie ma okien i tylko on umie dojrzeć kontury ludzkich postaci. Czasem którąś bierze za rękę i po cichu namawia, żeby zdecydowała się wyjść. Wyprowadza ją na zewnątrz i nienachalnie oswaja na nowo ze świat(ł)em. Tak widzę to, co robi w swoich książkach. Odkrywa przed nami dawnych mieszkańców Płocka, podróżuje przez świat do ich potomków, zapisuje obfite lub skąpe wspomnienia” – to kolejna opinia Mariusza Szczygła.
„Iluj. Genialny młodzieniec” (2023), „Reszta ciała” (2020), „Płoccy wypędzeni. Marzec’68” (2018), „Być dla kogoś. Hanna Witt-Paszta” (2018), „Szacun. Andrzej Marszałek” (2017), „Raz jeszcze. Żydzi, Płock, Polska” (2016) – to inne książki Rafała Kowalskiego, absolwenta Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, doktora nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce. W 2024 roku został uhonorowany nagrodą „Chroniąc pamięć”, corocznie przyznawaną Polakom zasłużonym w ratowaniu żydowskiego dziedzictwa.
W Płocku znany jest z jeszcze jednego – jest ambasadorem wszystkiego, co związane z kulturą, wspiera, promuje instytucje kulturalne i organizowane przez nie wydarzenia. Jego social media to kopalnia zapowiedzi imprez, wartościowych recenzji spotkań, spektakli i oczywiście książek.


Znana i lubiana dziennikarka jest Płocczanką z wyboru, Wielkopolanką z urodzenia.
Dziennikarstwo jest spełnieniem jej marzeń, pasją, drogą ocalania od zapomnienia postaci związanych z Płockiem. Bo właśnie Płock stał się jej najbliższy, a z nim Płocczanie – ci z urodzenia i z wyboru.
Pracowała m.in. w „Sztandarze Młodych”, „Gońcu Obywatelskim”, „Życiu Płocka”, „Orlen Expresie”. Odkrywanie, wyszukiwanie mało lub zupełnie nieznanych faktów to znak charakterystyczny jej pisarstwa, sama przyznaje, że niejednokrotnie czuje się jak detektyw. Efektem są książki, których jest autorką i współautorką: m.in. „Płockie losy”, „Portrety płocczan”, „Jagiellończycy. Biografie niepospolite”, „Przystanek Płock: czas życia — czas cmentarzy”.
W ub.r. dzięki jej skrupulatności, rzetelności i dociekliwości poznaliśmy 33 tajemnice miasta. Romana Kuffel ujawniła je w książce „Sekrety Płocka”, wydanej przez Dom Wydawniczy Księży Młyn w serii przybliżającej najciekawsze miejsca w Polsce. Seria ta cieszy się ogromnym powodzeniem, jest nieoczywistym, pasjonującym przewodnikiem po miastach, które odkrywać można nie tylko poprzez zabytki i atrakcyjne miejsca, ale też poprzez różne historie i ludzi z nimi związanych. Tak też jest w przypadku „Sekretów Płocka”, którymi Romana Kuffel ma szanse ściągnąć do naszego miasta turystów, badaczy historii i ciekawostek. Odkrywa lub przypomina, nie tylko przed Płocczanami, sprawy z przeszłości, anegdoty i postacie, którymi miasto powinno się chlubić.
Zagląda więc do orbisowskiego hotelu Petropol, spaceruje szlakiem unikatowych mozaik, odkrywa podwójne życie Taty Kazika, podziwia dar fałszerza pieniędzy dla Jana Pawła II, opisuje skandal z szopką i romans z… potworem!
Trzeba podkreślić, że Romana Kuffel jest dziennikarką „starej daty” i jest to cecha niezwykle cenna. Rzetelność, uczciwość i szacunek dla czytelnika są dla niej najwyższymi wartościami. Przygotowując publikacje spędza długie godziny na wyszukiwaniu materiału, docieraniu do źródeł. Na potwierdzenie opisywanych spraw musi mieć dowody, bo nigdy nie zapomni i nie sprzeniewierzy się zasadzie, że dziennikarstwo to zawód społecznego zaufania, a raz rzucone słowo może zranić niezwykle mocno. Jej mentorzy nauczyli ją, że nie wszystko jest na sprzedaż i tak stara się zawsze postępować zarówno w pracy zawodowej, jak i w kontaktach z ludźmi.


Od wielu lat aktywnie działa w środowisku edukacyjnym, harcerskim i społecznym. Swoją drogę zawodową rozpoczął w 1970 roku, podejmując pracę w Zespole Szkół Technicznych jako nauczyciel przedmiotów zawodowych. Już w tym okresie związał się ze Związkiem Harcerstwa Polskiego.
Równolegle od wielu lat angażuje się w życie społeczne miasta.
Od 2016 roku jest członkiem Płockiej Rady Seniorów, a od pięciu lat jej przewodniczącym. Od początku swojej kadencji działa pod hasłem „Od przedszkola do seniora”, podkreślając znaczenie międzypokoleniowej integracji i aktywnego uczestnictwa seniorów w życiu społecznym.
Jest aktywnym rzecznikiem środowiska seniorów – regularnie występuje w lokalnych mediach, współorganizuje liczne inicjatywy i wydarzenia, na przykład Płockie Powitanie Wiosny, Miesiąc Seniora, Płockie Dni Seniora obejmujące Paradę, Prywatkę, konkurs Senior Godny Naśladowania i Senioriadę, czyli Przegląd Twórczości Artystycznej Seniorów. Uczestnicy pokazują, że aktywność, twórczość i wspólne działanie nie mają wieku. Wszystkie one są wydarzeniami pełnymi radości, wzruszeń i pięknych chwil, które integrują środowisko senioralne, łączą pokolenia i przypominają, jak wielką wartością jest doświadczenie, mądrość i optymizm starszego pokolenia.
Angażuje się w działania na rzecz aktywizacji osób starszych, zachęcając ich do wychodzenia z domu, uczestnictwa w wydarzeniach oraz integracji w ramach klubów seniora i organizacji społecznych. Z powodzeniem zabiegał o utworzenie nowego Klubu Seniora, który od kilku tygodni działa na Podolszycach Południe. Współpracuje z instytucjami miejskimi oraz różnymi środowiskami działającymi na rzecz seniorów.
Jego wieloletnia aktywność świadczy o konsekwentnym zaangażowaniu na rzecz lokalnej społeczności, edukacji, wychowania młodzieży oraz łączenia pokoleń.
Link do głosowania: https://plocczaninroku.plebiscyt.org
Organizatorami plebiscytu Płocczanin Roku 2025 są Książnica Płocka i „Gazeta Płocka”, partnerem jest Urząd Miasta Płocka.

 

Opr. Monika Aleksandrowicz, źródło: Książnica Płocka