Poprzednia wersja strony Plock.eu

Sybiracy upamiętnili 81. rocznicę pierwszej deportacji polskiej ludności w głąb Rosji

W środę 10 lutego płoccy Sybiracy oraz zastępca prezydenta ds. społecznych Roman Siemiątkowski upamiętnili przy Memoriale Sybiraków pierwszą wywózkę Polaków na Sybir w 1940 r.

Ze względu na epidemię koronawirusa i obowiązujące obostrzenia dotyczące m.in. zakazu zgromadzeń, ale także wiek Sybiraków, uroczystości upamiętniające 81. rocznicę pierwszej deportacji polskiej ludności w głąb Rosji zostały mocno ograniczone.

Wieniec w imieniu mieszkańców Płocka złożyli Remigiusz Bilewicz – przewodniczący Związku Sybiraków w Płocku, Roman Siemiątkowski – zastępca prezydenta ds. polityki społecznej

W 1940 roku sowieci przystąpili do  realizacji planu Stalina i zorganizowali deportacje Polaków w głąb ZSRR. 10 lutego 1940 roku to data, która głęboko zapadła w pamięć mieszkańców wschodnich kresów II Rzeczypospolitej. Tego dnia rozpoczęła się pierwsza masowa wywózka Polaków na Nieludzką Ziemię.

NKWD deportowało blisko 140 tys. Polaków z kresów wschodnich II RP. Wywożono całe rodziny. Wywózka odbywała się w skrajnych warunkach. Polacy z kresów trafiali na daleki wschód ZSRR – od półwyspu Kola po Czukotkę, od Workuty, Norylska, leżących za kołem podbiegunowym, po Kazachstan, Ałtajski Kraj, Krasnojarski Kraj, Jakucję, Kołymę, Magadan, Chabarowsk oraz inne miejsca.

Strona polska szacuje, ze deportacje objęły około 750 tysięcy Polaków, a niektóre źródła mówią nawet o 1 mln 300 tys. ludzi. Wielu młodych mężczyzn siłą wcielono do Armii Czerwonej. Polaków skazywano także na wieloletnie pobyty w sowieckich łagrach zgrupowanych w rozległej sieci GUŁAGÓW zlokalizowanych w nieprzyjaznych strefach klimatycznych. Więźniowie w strasznych warunkach i skrajnie niedożywieni wykonywali przymusową, niewolniczą pracę w kopalniach, tajdze, przy budowie kanałów i kolei. Do niewolniczej pracy były wykorzystywane także kobiety, dzieci oraz osoby w podeszłym wieku.

Memoriał Sybiraków i Płocczan Pomordowanych na Wschodzie na cmentarzu komunalnym jest wyrazem pamięci i hołdu płocczan dla Rodaków, którzy cierpieli i stracili życie na terenie ZSRR.

K. Kozłowski